"Nowe wymiary żonglowania cz.1”
Autor: Mirosław Urban
Kuglart (nr 1/2007)

Zwykły Kowalski. Na ulicy. Zapytajmy się: „Z czym kojarzy się Panu żonglowanie?” Co usłyszymy w odpowiedzi? „Cyrk, klowni, uliczni kuglarze... takie śmieszne rzeczy, czasami nawet ciekawe, trudne, dosyć interesujące...”. To pierwsze skojarzenia, które królują wśród ludzi. Nie możemy się temu dziwić. Od wieków żonglowanie było i jest kojarzone z kuglarzami, cyrkiem, klownami, ponieważ tam się zadomowiło, rozwijało i przetrwało aż do dzisiaj. Czy tak ma pozostać? Czy już zawsze, kiedy powiem że żongluję, ludzie zapytają mnie: „jesteś clownem? pracujesz w cyrku?”

Nie mam nic przeciwko cyrkowi i klownom, wręcz przeciwnie – te miejsca i ludzie z nimi związani tworzą klimat, na który zarówno dzieci, jak i dorośli reagują bardzo pozytywnie. Te skojarzenia zostaną z żonglowaniem na zawsze i nie można ich w żaden sposób negować. Nadszedł jednak czas (moim zdaniem), kiedy żonglowanie powinno symbolizować coś więcej. Powinno być zauważane i doceniane tak, jak na to zasługuje ze względu na to ile wnosi do różnych dziedzin życia społecznego.
Potrzebujemy nowych skojarzeń dla żonglowania. Potrzebujemy pozytywnych skojarzeń dla ludzi w różnym wieku, o różnych zainteresowań i profesjach. Dlaczego to jest ważne? Po to, żeby można było dotrzeć do coraz większej ilości osób i zainteresować ich żonglowaniem. Po to, aby uświadamiać innych dookoła, że żonglowanie to nie tylko cyrkowe sztuczki, kuglarskie „wygłupy” czy zgrywanie klownów jak wielu sądzi.
Na te nowe skojarzenia żonglowanie zaczęło pracować pod koniec XX wieku. Niewiele osób wie, że właśnie w tym okresie zaczęto je wykorzystywać w różnych dziedzinach życia: edukacyjnego, społecznego, naukowego, ekonomiczno - biznesowego, a nawet – ośmielę się napisać – terapeutycznego. Oczywiście na zachodzie Europy i w USA. Jesteśmy kilka dekad za innymi. Ale uda się to nadrobić!!! Powoli pracujemy nad tym również i w Polsce. Nowe skojarzenia już istnieją!! Najwyższy czas aby coraz więcej osób mogło się dowiedzieć, z czym mogą kojarzyć żonglowanie.

Żonglowanie a edukacja
Od lat 70. w USA, żonglowanie wprowadzane jest do szkół. Jedną z osób, które są „odpowiedzialne” za rozwój i promocję żonglowania jest. Dave Finnigan – żongler, były prezes International Juggling Association. Jest on także autorem książki: ”The Complete Juggler” (1987), która została przetłumaczona na pięć języków, doczekała się kilku wznowień i sprzedana została w ponad 500 tyś egzemplarzy na całym świecie. Książka jest jedną z podstaw jego autorskiego programu: „Juggling for Success”. Cel programu jest jasny – promocja i nauka żonglowania jako metody rozwojowo-terapeutycznej i jak mówi Dave: „Ja nie uczę żonglowania, ja uczę sukcesu” Od końca lat 70. Finnigan wprowadził swój program do ponad 2000 szkół i nauczył żonglować ponad milion ludzi w 41 stanach USA i 12 innych państwach. Obecnie, co roku szkoli ok. 100 szkół. Tak jest w USA.
A w Polsce? Gonimy innych. Dobrze znana szkoła w Malechowie oraz wiele innych szkół w całej Polsce wprowadza żonglowanie jako formę dodatkowych zajęć pozalekcyjnych. W szkole w której pracuję jako psycholog (I Społeczna Szkoła Podstawowa w Lublinie), odbywają się codziennie pozalekcyjne zajęcia z żonglowania i każdy, kto jest chętny do nauki znajdzie dla siebie odpowiadającą mu godzinę. Co jest tak ciekawego w żonglowaniu, że ta umiejętność interesuje dzieci i pedagogów na całym świecie? Jako psycholog, uważam że jest to wspaniała forma rozwoju fizycznego, psychicznego i osobowościowego i polecam ją wszystkim osobom pracującym z dziećmi. Przejrzyjmy przygotowaną przeze mnie listę korzyści.

Korzyści związane ze sferą poznawczą
- Aktywizacja półkul mózgowych - żonglowanie to wspaniała metoda do „rozruszania” i aktywowania obu półkul mózgowych; jest to bardzo potrzebne do efektywnej pracy i wykorzystywania całego mózgu (wiedza z dwóch półkul mózgowych).
- Rozwój koordynacji wzrokowo-ruchowej – żonglowanie doskonale rozwija koordynację, która jest potrzebna do nauki pisania, czytania, a także do ćwiczeń fizycznych (sport, muzyka, taniec).
- Modele i strategie uczenia się – żonglowanie pokazuje nam jak się uczyć (nabywanie nowych kompetencji, umiejętności) - to m. in. modele uczenia się: krok po kroku, uczenia się na błędach, rozkładania problemów na czynniki pierwsze.
- Pomoc dla dzieci dyslektycznych i dotkniętych ADHD – żonglowanie pomaga w rozwijaniu koncentracji, uwagi, aktywizuje obie półkule mózgowe, nie zawsze jednakowo funkcjonujące w przypadku tychże dolegliwości.

Korzyści związane z umiejętnościami społecznymi
- Rozwój umiejętności komunikacji i współpracy z innymi – żonglowanie z innymi osobami, uczenie się od nich pomaga nawiązywać nowe kontakty, umożliwia komunikację pomiędzy młodszymi i starszymi.
- Wspaniała zabawa - nie zapominajmy że żonglowanie dla dzieci, jak również dla dorosłych to przede wszystkim wspaniała zabawa.
- Nowe hobby na czas wolny – piłki czy inne sprzęty żonglerskie można z łatwością zabrać ze sobą wszędzie, by ćwiczyć, kiedy tylko mamy na to czas – nie potrzebujemy na to zbyt wiele miejsca, pieniędzy ani czasu.
- Przełamywanie barier, integracja – żonglowanie znosi bariery pomiędzy żonglującymi (uczenie się od innych, pomaganie innym), integruje i scala zespół klasowy (czy też osoby z różnych klas).
- Efektywna i zabawna forma odstresowania – żonglowanie na zachodzie jest zalecane przez lekarzy i psychologów jako efektywna forma odstresowania i relaksu.

Korzyści związane z kształtowaniem postaw i systemu wartości
- Rozwój cierpliwości, determinacji i uporu w dążeniu do celu – nie ma drogi na skróty – żonglowanie uczy, że tylko ciężka praca i wytrwałość w podjętej pracy daje efekty.
- Osiąganie celów, osiąganie widocznych sukcesów – ucząc się nowych trików, wciąż i wciąż na nowo doświadczamy poczucia sukcesu i zadowolenia z osiągniętych wyników, a następnie stawiamy przed sobą kolejne wyzwania.
- Rozwój pewności, wartości i wiary w siebie – pokonywanie wyzwań, psychicznych i fizycznych ograniczeń rozwija naszą wiarę w siebie i swoje możliwości oraz motywuje do dalszych działań.
- Stymulacja ciekawości, wyobraźni – osoby, które zasmakują żonglowania, zazwyczaj są ciekawe kolejnych wyzwań, kolejnych fascynujących przygód – nowych umiejętności w różnych dziedzinach.

Korzyści związane z rozwojem fizycznym
- Jednakowa praca i ćwiczenie obydwu rąk, równowaga obu stron ciała – żonglowanie daje możliwość ćwiczenia dominującej i nie dominującej ręki oraz rozwija równowagę obu stron ciała.
- Ćwiczenia ruchów całego ciała, mięśni, trening dla płuc, serca – żonglowanie to mini aerobik/fitness dla tych, którym nie chce się wychodzić z domu.
- Rozwój refleksu, poczucia rytmu, postawy i równowagi ciała – żonglowanie to wspaniały trening szybkości i rozgrzewka przed ćwiczeniami wymagającymi koordynacji (np. sport, gra na instrumencie, taniec).
- Ćwiczenie motoryki małej i dużej – żonglowanie pozwala na ćwiczenie dużych, jak i małych partii mięśniowych rąk i ciała
(informacje o korzyściach wynikających z żonglowania będą dokładnie omówione także w następnych numerach biuletynu)

Żonglowanie a nauka
Żonglowanie w XX wieku stanowiło punkt wyjścia dla naukowców do badania innych, złożonych zagadnień. Między innymi żonglowanie wykorzystano przy badaniu sposobów poruszania się człowieka i koordynacji ruchu kończyn. Inna dziedzina to robotyka i konstrukcja żonglujących maszyn (zasady sterowania mechanizmami w czasie rzeczywistym). Kolejna działką zainteresowania naukowców okazało się badanie liczb żonglerskich - matematyka żonglowania.
Pierwsze naukowe opracowania dotyczące żonglowania, o których wiemy podjęto już w 1903. Edgar James Swift opublikował artykuł w American Journal of Psychology, podając jak szybko niektórzy studenci uczyli się podrzucać dwie kule jedna ręką. W latach 40. i 50. używano pierwszych komputerów do obliczania torów rzucanych obiektów oraz wykorzystywano żonglowanie do porównań ogólnych metod zdobywania umiejętności motorycznych.
W latach 80. w Massachusetts Institute of Technology zaczęto badać właściwości samego żonglowania. Prof. Claude Shannon, matematyk, pracownik Bell Labs i Massachusetts Institute of Technology zbudował pierwsze maszyny do żonglowania i sformułował teorię żonglerską pod nazwą Juggling Theorem. Teoria ta wyznacza relacje pomiędzy pozycją piłek i ruchem rąk. Definiuje ona zależności, które muszą nastąpić pomiędzy czasem, w którym ręce są puste lub zajęte i czasem, kiedy piłka spędza w powietrzu.
Prof. Seymour A. Papert i inni badacze z Project MAC (które później przemianowano na Massachusetts Iunstitute of Technology Artificial Intelligence Laboratory) badali, jak ludzie uczą się sztuki żonglowania.
Innym przykładem naukowca zajmującego się żonglowaniem jest Ronald L. Graham, dyrektor naukowy laboratoriów badawczych firmy komputerowej AT & T Labs Research (dawniej Bell Labs), były prezes International Juggling Association, wykładający na Rutgers University i prowadzący seminaria matematyczne na całym świecie. Żongluje on aż siedmioma piłkami i twierdzi, że żonglowanie jest wielką metaforą życia i nauki.
Lata 80. przyniosły rozwój matematyki żonglowania. Około 1985 roku, niezależnie od siebie, naukowcy: Paul Klimek z University of California w Santa Cruz, Bruce Tiemann z California Institute of Technology i Michael Day z University of Cambridge stworzyli opis schematu żonglowania, który jest zapisem zmian położeń obiektów, reprezentującym kolejność, w jakiej żonglowane obiekty są rzucane i chwytane (więcej w google: juggling site-swap).

Jak możecie zauważyć, żonglowania nie da się sprowadzić do cyrku i klownów. Co więcej - trudno je sklasyfikować i zaliczyć do jakiejkolwiek kategorii i opisu. I to jest piękne. Każdy w żonglowaniu może znaleźć to co chce – zabawę, sztukę, naukę, cele do osiągnięcia, pracę, rozwój, wyzwanie....

W następnym numerze dokończenie artykułu. A w nim m.in.: żonglowanie jako możliwość rozwoju kulturalno-społecznego, osobistego i socjo-terapeutycznego.

 
supported by: bishop.pl
Sklep żonglerski